![]() |
| Index |
|
"Przez sprawiedliwość do miłości" Wywiad z Jego Eminencją przeprowadzony w dniu 19 lipca br. w Chicago przez Barbare Hanne Otto
dla czytelników "Niedzieli w Chicago". - Wasza Eminencjo, prosze przyjąć najserdeczniejsze gratulacje oraz życzenia
zdrowia i wielu łask Bożych na nastepne lata prymasowskiej posługi w związku
z 22 rocznicą nominacji. Co dziś, po latach, oznacza przyjęta przez Waszą
Eminencje dewiza " Caritati in Justitia"? - Hasło " Przez sprawiedliwość do miłości" zawiera tak wielkie zadania, Że już nie można nic wiecej dodać. Natomiast zawsze należy usprawnić to, co idea zawarta w dewizie niesie dla współczesności. Potrzebujemy dziś tej drogi - od sprawiedliwości do miłooci. Świat nastawił się na patrzenie legalistyczne; sprawiedliwość mierzy się wyłącznie poprzez realizację przepisów prawa. Ta sprawiedliwość ludzka jest bardzo chwiejna, wręcz relatywistyczna. Czasem zupełnie rozmija się z powszechnym odczuciem. My, katolicy pojmujemy sprawiedliwość znacznie szerzej - jest w niej także miejsce dla Boga. Sprawiedliwość dochodzi do pewnego punktu, gdy trzeba objąć całego człowieka miłością i umieć przebaczyć mu, i umieć go podnieść na duchu, i umieć mu dać miłosierdzie, a wtedy jest to miłość i prawdziwe wypełnienie sprawiedliwości. - Jak ocenia Ksiądz Prymas aktualną sytuacje społeczną i ewangelizacyjną w naszej Ojczyżnie? - Rolą Kościoła jest rozbudzanie w człowieku wiary; czesto wierzący odchodzi,
bo nikt mu nie pomaga wierzyć. My pragniemy, przez katechizacje, dawanie
przykładu, włączenie w prace koocioła, aby ludzie czuli sie blisko Boga,
by Bóg być obecny w ich sercach i modlitwie na codzien. To jest wymiar
czysto religijny rozwoju duchowego człowieka, który potrafi przebaczać,
znosić cierpienia i służyć innym ludziom ze wzgledu na Pana Boga. Wokół
nas rozciąga sie cały obszar trosk społecznych. Widzimy dzieci, dla których
jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia to obiad w szkole; za ten obiad płacą
parafie i zamożnejsze rodziny. Bardzo dużo ludzi pomaga potrzebującym.
To Ewangelia, która jest Dobrą Nowiną rozsiewa miłość wokół nas. W Kościele
działa wiele ruchów wspólnotowych. Liczni podążają drogą neokatechumenalną,
gdzie przypomina sie o obowiązkach wynikających z przyjetego chrztu. Działają
i rozwijają się ruchy rodzinne, młodzieżowe, harcerskie. Każda organizacja
niesie coś wartościowego: łączy ludzi ze sobą, uczy współpracować, obdarzać
dobrem drugiego człowieka, służyć mu. Wiekszść ludzi chce żyć rzetelnie
i uczciwie. Myśle, że to wielki wpływ religii, która jest w nas tak głeboko
osadzona, że zawsze pozostaniemy wierni Bogu. - Plan obecnej wizyty Waszej Eminencji w Wietrznym Mieście jest bardzo
bogaty i obejmuje szereg ważnych wydarzen w czterech chicagowskich koociołach
- w porządku chronologicznym - Msze Św. i poświęcenie repliki Ołtarza
Wita Stwosza u Św.Jana Kantego, spotkanie z polskimi ksieżmi, a także
z polonijnymi organizacjami, Msze Św. i poświecenie obrazu Matki Boskiej
Czestochowskiej w parafii Św. Konstancji oraz Msze Św. na "Trójcowie"
i "Jackowie". - Idea budowy Światyni zrodziła sie przed ponad dwustu laty, jako votum
dziekczynne Narodu Polskiego za dar Konstytucji 3 Maja. Niestety nie dane
nam było nigdy zrealizować tego zamiaru. - Świątynia będzie zatem ucieleśniać te dwa wieki zawierzenia Opatrzności Bożej. Kościół był ostoją polskości, gdy kraj wymazano z mapy Europy. Pacierz mówiony po polsku przez dzieci z Wrześni stał się symbolem trwania świadomości i tożsamości narodowej Polaków. - Chcemy otoczyć budowę modlitwą, bo bez modlitwy ta Świątynia nie powstanie.
W kapliczce, ktora znajduje sie przy placu budowy codziennie odmawiany
jest różaniec, odprawiamy nabożenstwa. Modlitwom przewodniczą kolejne
parafie. Mamy różaniec zrobiony z kul armatnich; jest on symbolem zwyciestwa
dobra nad złem - kula, która służyła do zabijania, teraz ma być paciorkiem
w różancu modlitwy - Do dnia 8 IV tego roku duszpasterzem emigracji polskiej był arcybiskup
Szczepan Wesoły. W maju Konferencja Episkopatu Polski wybrała jako jego
nastepcę ks. Ryszarda Karpinskiego, biskupa pomocniczego Archidiecezji
Lubelskiej. - Biskup Karpinski bedzie kontynuatorem dotychczasowych działan. Novum
jest to, że wszystkie sprawy dotyczące duszpasterstwa polonijnego podlegają
teraz bezpośrednio Episkopatowi Polski, dotąd odbywało sie to drogą poorednią
via Rzym. -Ks.Infułat ma bardzo wiele pomyślnych inicjatyw. Cieszę sie bardzo,
że obok diecezjalnych wydan jest również dodatek chicagowski. Pozwoli
to miejscowej Polonii zapoznać sie z tematyką religijną, a jednoczeonie
przeczytać materiały o Polsce, świecie, Ojcu Świetym. "Niedziela"
to bardzo dobry tygodnik, popularny, chetnie czytany, bo uwzglednia wszystko
to, czym żyje Koociół w Polsce i Kościół powszechny; w środowisku polonijnym
pokazuje życie religijne w Chicago. Inicjatywa stworzenia dodatku amerykanskiego,
to bardzo dobry pomysł i ciesze sie, że ks. Infułat zdobył sie na wysiłek,
żeby pomysł zrealizować. - Bóg zapłać, Ksieżę Prymasie.
|
© 2001-2002 Trojcowo. Wszelkie prawa zastrzezone. Wszelkie pytania lub problemy z odczytywaniem: henry@trojcowo.com |
||||