|
s. Genowefa Potaczała
"TRÓJCOWO"
Początki osadnictwa
Trudno sobie to wyobrazić, że kiedy w okolicy dzisiejszej ulicy Noble
zamieszkali pierwsi nasi emigranci, tereny te były błotniste, gnieździły
się tam zające i dzikie kaczki. Właśnie w 1850 r. osiedlił się tu na stałe
pierwszy Polak, jego posesja znajdowała się mniej więcej tam gdzie teraz
jest kościół św. Stanisława Kostki. Osadnictwo polskie zwiększało sie
systematycznie, po kilkunastu latach mieszkało tu już trzydzieści rodzin,
przybyłych głównie z Pomorza, Śląska i Wielkopolski. W roku 1864, kiedy
na ziemiach polskich dogorywało Powstanie Styczniowe, do Polonii chicagowskiej
przybył pierwszy polski kapłan - ks. Leopold Moczygęba, który był duszpasterzem
w Texasie. Za jego staraniem, założono pierwsze emigracyjne towarzystwo
ludowe pod nazwą "Towarzystwo św. Stanisława Kostki". Taki właśnie
był początek zorganizowanego, polskiego życia religiono-kulturalnego w
Chicago. Gdy polska osada liczyla już 150 rodzin, a było to w roku 1869,
Towarzystwo św. Stanisława Kostki zbudowało pierwszy polski kościół (drewniany)
pod wezwaniem św. Stanisława Kostki.
Budowa Kościoła św. Trójcy
Wraz z powstaniem pierwszej polskiej parafii w Chicago - św. Stanisława
Kostki, niemal jednocześnie wytworzył sie, w bardzo bliskiej odleglości,
drugi ośrodek duszpasterski - kościół św. Trójcy. "Przyczynił się"
do tego częściowo wielki pożar, który ogarnął Chicago w 1871 r. Kościół
św. Stanisława szczęśliwie ocalał, a zapotrzebowanie na robotników do
odbudowy miasta ściągnęło tu nowe rzesze emigrantów polskich. Ponieważ
istniejąca polska świątynia nie mieściła już polskich emigrantów, zrodziła
sie potrzeba budowy nowego kościoła i tę inicjatywę podjęło nowo powstałe
Towarzystwo św. Trójcy. Budowę nowego kościoła (drewnianego) ukończono
w 1873 r. W kilka lat później zbudowano plebanię (1879 r.)
Utworzenie parafii św. Trójcy.
Trochę wolniej postępowała sprawa utworzenia nowej parafii, jako że od
początku budowa nowego kościoła naznaczona była kłótniami i nieporozumieniami
między Towarzystwem Św. Trójcy a Towarzystwem św. Stanisława. Początkowo
kościół św. Trójcy był filią kościoła św. Stanisława Kostki, dopiero w
1893 r. utworzono odrębną parafię. Wcześniej przez kilka lat kościół był
zamknięty, jednak usilne starania "Trójcowian", w dążeniu do
utworzenia odrębnej parafii, oparły się nawet o Stolicę Apostolską. Od
1893 r. nastąpiła stabilizacja życia parafialnego na Trójcowie, a wraz
z dopływem nowych fal emigrantów następował rozwój parafii. W dwa lata
po utworzeniu parafii, oddano do użytku budynek szkolny.
Nowy kościół i inne budowle
Na początku XX wieku, parafia św. Trójcy była już bardzo prężna, a liczba
parafian zwiększała się mimo powstawania nowych parafii polskich. Odbiciem
dynamicznego rozwoju tej wspólnoty była budowa nowego kościoła, został
on poświęcony w 1906 r. Kościół ten zbudowano w miejscu dotychczasowego
- drewnianego, jest to ten sam kościół, który istnieje do dziś. Świątynia
ta jest ogromna, dwukondygnacyjana. (Po utworzeniu Polskiej Misji, dolny
kościół zamieniono na salę parafialną). W kilka lat po zbudowaniu nowego
kościoła, zbudowano nową plebanię (1913 r.) w miejscu starej. Natomiast
w 1917 r. odano do użytku nowy budynek szkoły podstawowej, w tej szkole
obecnie mieści sie Sobotnia Polska Szkoła. Chlubą Trójcowa była szkoła
średnia - High School, istniejąca tu od 1910 r. Nowy gmach tej szkoły,
zbudowany w 1928 r., istnieje do dziś i spełnia swoją rolę, lecz nie uczy
się już tam młodzież polska.
Duszpasterze
W pierwszych trzech latach swojego istnienia (1873-1876), kościół św.
Trójcy stanowił filię kościoła św. Stanisława Kostki, więc duszpasterzami
tej parafii byli ksieża zmartwychwstańcy. Wówczas proboszczem był słynny
działacz polonijny ks. Wincenty Barzyński. Przez następnych pięć lat opiekę
duszpasterską sprawował kapłan diecezjalny ks. Wojciech Mielcuszny, który
założył przy tutejszym kościele szkołę podstawową. Po jego śmierci (1881
r.) kościół został zamknięty na kilka lat. Od czasu utworzenia parafii
(1893 r.), duszpasterstwo powierzono księżom ze Zgromadzenia Św. Krzyża
- majacego swoją siedzibę w South Bend, Indiana. Kapłani tegoż Zgromadzenia
pracowali tu do 1975 r, z tego czasu 56 lat przypada na rządy bardzo zasłużonego
dla Trójcowa i Polonii, słynnego proboszcza Kazimierza Sztuczki. Po odejściu
księży ze Zgromadzenia Sw. Krzyża (1975 r.), na dziesięć lat wrócili tu
na nowo ksieża zmartwychwstańcy (do 1986 r.). W czasie przejściowym, tj.
od odejścia zmartwychwstańców do przyjścia tu ksieży chrystusowców (1986-88),
administratorem parafii był ks. Józef Mytych - kapłan diecezjalny.
Bracia i siostry zakonne
Wraz z objęciem parafii przez księży ze Zgromadzenia św. Krzyża, przybyli
też bracia z tegoż Zgromadzenia. Domeną braci było prowadzenie szkół katolickich
i tym zajęli się na Trójcowie. Początkowo bracia prowadzili szkołę podstawową,
następnie szkołę średnią. Do dziś High School istnieje i dyrektorem jest
brat zakonny z tegoż Zgromadzneia. Dla wspólnoty braci zbudowano nowy
konwent w 1947 roku, obecnie nie jest on własnością braci ani też parafii
(budynek przy plebanii).
Od poczatku istnienia parafii pracowałay tu siostry nazaretanki, które
prowadziły szkołę podstawową aż do 1975 r. W czasach rozkwitu szkoly,
pracowało tu 40 sióstr nauczycielek. Siostry mieszkały w budynku starej
szkoły, nastepnie w 1959 r. zbudowano konwent dla sióstr. Obecnie mieści
się tam wspólnota "Anawim".
Rozkwit Trójcowa
Szczytowym okresem rozwoju prarafii św. Trójcy, pod względem liczebnym,
były lata I wojny światowej - kiedy to udzielano rocznie 1300 chrztów.
Na te lata przypada też najwyższa liczebność towarzystw istniejących w
parafii. Działało tu wówczas 7 bractw religijnych, 10 oświatowo-społecznych
(m.in. Towarzytwo Pomocy Naukowej, Koło Literackie), 2 towarzytwa dobroczynne.
Oprócz tego istniało 6 towarzystw dziecięcych i młodzieżowych o charakterze
kulturalnym i religijnym. Szkoły Trójcowa cieszyły się opinią najlepszych
szkół w Chicago, uczniowie szkoły podstawowej i średniej mieli własne
orkiestry i grupy teatralne. Należy dodać, że organizacje dziecięce działały
pod kierownictwem siostr zakonnych, natomiast bracia zakonni zajmowali
się organizacjami młodzieżowymi.
Centrum życia Polonii
Do piećdziesiątych lat XX wieku, Trójcowo znajdowało się w tzw. "Trójkącie
polskim" czyli w historycznej polskiej dzielnicy. Tu koncentrowało
się życie religijne, kulturalne, społeczne i polityczne Polonii. W tej
dzielnicy mieściły się polskie kościoły, siedziby organizacji polonijnych,
drukarnie, teatr, zakłady usługowe i inne instytucje. Tu przyjeżdżali
z wizytą wielcy Polacy, tu było centrum największej polskiej diaspory.
Wreszcie trzeba rownież pwiedzieć, że z dwoma pierwszymi kościołami zwiazane
były dwie najstarsze organizacje polonijne, a wiec Zjednoczenie Polskie
Rzymsko Katolickie i Związek Narodowy Polski. Kościół św. Stanisława był
niejako sercem Zjednoczenia Polskiego Rzymsko Katolickiego, natomiast
Związek Narodowy Polski zwiazany był szczególnie z kościołem św. Trójcy.
Parafia św. Trójcy była oparciem dla Związku Narodowego Polskiego i wzajemnie,
członkowie Związku udzielali poparcia kościołowi św. Trójcy.
Likwidacja polskiej dzielnicy
No cóż, planowanie przestrzenne miasta niekonieczne musi się liczyć z
setntymentami. Tak się właśnie stało, że budowana w latach sześćdziesiątych
autostrada Kenediego, przecięła samo serce polskiej dzielnicy. Kościół
św. Trójcy znalazł się tuż przy autostradzie, zaś kościół św. Stanisława
jeszcze bilżej. Stopniowo odpłynęli stąd Polacy w inne strony Chicago,
zostali tylko nieliczni i nieliczne instytucje. Na suktek opuszczenia
tej dzielnicy przez Polaków, opustoszały polskie kościoły. Z Trójcowa
odeszli księża ze Zgromadzenia św. Krzyża i Siostry Nazaretanki. Na dziesięć
lat wrócili tu księża zmartwychwstańcy, jednak mimo wprowadzenia do liturgii
j. hiszpańskiego, parafia nie mogła się utrzymać. Bardzo realne stawało
się zamknięcie parafii a nawet likwidacja budyku kościelnego. Tyko dzięki
usilnym staraniom Polonii kościół ocalał.
Utworzenie Polskiej Misji
Pomyślny czas dla kościoła św. Trójcy nadszedł w 1987 r, kiedy to kard.
Joseph Bernardin utworzył w tym kościele Polską Katolicką Misję św. Trójcy.
W lutym 1988 roku, objął placówke ks. Władysław Gowin - chrystusowiec.
Ogromne są jego zasługi w odrodzeniu, w tym kościele polskiego duszpasterstwa.
Wraz z utworzeniem Polskiej Misji odrodziło sie tu rownież życie kulturalne
- powstała Sobotnia Szkoła Polska, zespół folklorystyczny "Lajkonik",
orkiestra dęta "Trojcowo".
Trójcowo dziś
Od kilkunastu lat, do kościoła św. Trójcy na nowo uczęszczają Polacy,
w wiekszości pochodzący z najnowszej emigracji. W każdą niedzielę we mszy
św. uczestniczy ok. 3 tys.wiernych, wielu z nich przyjeżdża nawet z dalekich
przedmieść. W pobliżu kościoła mieszka niewielu Polaków, dlatego w ciągu
tygodnia spotkać tu można ich rzadko, chyba ze jest wieczorna Msza św.
Na codzień mieszkają tu ksieża, siostry zakonne i wspólnota "Anawim".
W każdy weekend Trójcowo "zaludnia" Polonia - w soboty działa
szkoła polska i "Lajkonik", działa też Stowarzyszenie Pomocy
Nowej Emigracji, w niedzię duszpasterstwo polonijne. Oprócz wymienionych
organizacji (szkoła, "Lajkonik", orkiestra), w Polskiej Misji
istnieje chór parafialny, schola dziecięca, służba liturgiczna (ministranci,
lektorzy), wspólnoty Żywego Różanca, grupy modlitewne dorosłych i młodzieży
i inne. Dzięki zaangażowaniu parafian, Polska Misja tętni życiem. Tu w
szczególny sposób można doświadczyć duchowości o rysie specyficznie polskim.
W tym kościele odbywają się też centralne uroczystości religijno-patriotyczne
Polonii z udziałem hierarchów kościelnych, władz państwowych i organizacji
polonijnych. Tak więc, wchodząc do tej swiątyni jesteśmy zarazem przed
Panem Bogiem i równoczeście u siebie - w Polsce.
Obecny zespół duszpasterski
Od utworzenia w tym kościele Polskiej Misji, duszpasterzami są ksieża
z Towarzystwa Chrystusowego. Również od piętnastu lat w Polskiej Misji
pracują Siostry Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej. Obecnie
w parafii pracują trzej księża i cztery siostry. Blisko dwa lata temu,
przeszedł na emeryturę zasłużony dla tej Misji ks. Władysław Gowin, obecnie
dyrektorem Polskiej Misji jest ks. Paweł Bandurski.
Renowacja
Choć parafia ma przede wszystkim wymiar duchowy, nie cierpią zwłoki również
sprawy przyziemne. Ta piękna świątynia, zbudowana blisko sto lat temu,
wymaga gruntownego odnowienia. Aktualnie wymieniony jest już dach na kościele,
odrestaurowano też "Katakumby", w kolejce na remont czekają
wieże, wnętrze kościoła...
Ewenement
Schodząc do dolnej części kościoła, przenosimy się duchowo do ... Grobu
Chrystusa w Jerozolimie i do rzymskich Katakumb. W taki sposób zaprojektowali
ten kościół Polacy sto lat temu, aby można było odbyć symboliczne nawiedzenia
miejsc świętych. Jest tam zgromadzonych ponad dwadzieścia relikwii, przywiezionych
do kościoła w rożnych latach, najwięcej w początkach XX w. W ostatnim
czasie sprowadzono relikwie św. Faustyny i św. O. Pio. Można więc tam
prosić świętych o wstawiennictwo. Można tam też zobaczyć kamyki i inne
elementy, przywiezione przez Polaków sto lat temu z Jerozolimy i innych
miejsc świętych.
Sentymenty
I tak to na skutek zmian urbanizacyjnych i lokalnej "wędrówki ludów",
w miejscu gdzie kiedyś ogniskowało się życie Polonii, zamieszkują teraz
odmienne etnicznie nacje, pewnie zupełnie nieświadome niedawnej przeszłości
tego miejsca. Taka niewiedza nie może jednak dotyczyć nas Polaków, a kultywowanie
tradycji to patriotyczny obowiązek. Skoro czasu nie można cofnąć, niech
więc w naszej swiadomości kościół św. Trójcy pozostanie - symbolem istnienia
tu dzielnicy polskiej, świadkiem życia emigracyjnego wielu pokoleń Polonii,
wreszcie kontynuatorem polskiej religijności i patriotyzmu. Jednym słowem,
niech pozostanie tym czym jest - oddechem Polskości.
|